Lasciate ogne speranza, voi ch'entrate.

Rocznik 1992, studiuję filologię włoską, a hobbystycznie tańczę taniec brzucha. Raczej nie posiadam ulubionego rodzaju książek, więc znajdziecie tu dużo różności :)

Od kiedy założyłam tego bloga, napisałam tylko jednego posta i dodałam kilka książek pozostawiając je bez komentarza. Nie będę oczywiście opisywać wszystkiego, co czytam, ale ta kompletna cisza też nie będzie stanem permanentnym. Obecna sytuacja jest spowodowana tym, że rozmyślam intensywnie nad tematem, na który mogłabym napisać moją pracę magisterską (więc z biegiem czasu w biblioteczce będą się też pojawiać książki związane z moimi studiami, tych raczej recenzować nie będę), więc nie mam weny do skupiania się nad tym co czytam dla przyjemności. Obiecuję to nadrobić, jak tylko sytuacja stanie się klarowna. 

P.S. Jeśli macie jakieś pomysły, o czym mogę pisać pod kątem współczesnej literatury włoskiej, to piszcie. Mam już klika tematów w głowie, ale jakaś inspiracja z zewnątrz, zawsze się przyda :)

Do informacji potencjalnych obserwatorów.

Wszelkie recenzje i oceny książek opublikowane przed tym postem zostały przeniesione ze strony lubimyczytac.pl i chciałam tylko podać do informacji, że były pisane kilka lat temu (dlatego są takie krótkie, a styl pisania trąci gimnazjum/liceum). W zasadzie to nie mam zwyczaju pisać długich recenzji, raczej krótkie opinie. Tak czy inaczej, tym razem postaram się dzielić moimi przemyśleniami częściej niż na tamtej stronie (a przynajmniej pisać na blogu). Jeśli dodaję jakiś komiks, to w przypadku dużej liczby numerów/tomów itp. dodaję zwykle tylko pierwszy numer i wystawiam mu ocenę symbolicznie dla całej serii (żeby nie nabijać bez sensu licznika książek, czymś co w sumie stanowi jeden tytuł). To tyle ze spraw organizacyjnych. Mam nadzieję, że ktokolwiek będzie tu zaglądał.

Pieśń o Rolandzie

Pieśń o Rolandzie - autor nieznany Klasyka średniowiecznej chanson de geste (franc. pieśń o czynie). Jestem po prostu zakochana w tej książce! Sama się sobie dziwię, że tekst, który powstał ponad osiem stuleci temu tak bardzo mnie zachwycił. Forma pieśni niesamowicie przypadła mi do gustu, ale uwaga - jest bardzo specyficzna i trzeba to po prostu lubić. Obraz rycerza jest oczywiście wyidealizowany, czytając takie utwory należy uwzględnić kanon obowiązujący w epoce i funkcję jaką tekst miał pełnić. Osobiście czuję głęboki szacunek do utworu, który przyczynił się do rozwoju literatury i stanowi dziedzictwo kulturowe na skalę co najmniej europejską.

Sztuka i czas. Od prehistorii do rokoka

Sztuka i czas. Od prehistorii do rokoka - Barbara Osińska

Idealna, jeśli ktoś przygotowuje się do matury z historii sztuki. Zawiera nie tylko reprodukcje dzieł i informacje dotyczące konkretnych autorów, ale też zarys historyczny każdej epoki włączając w to pozycję społeczną artysty w określonym momencie historii. Polecam też drugą część cyklu, opracowaną przez tą samą autorkę.

Telefon do diabła 666 66 6

Telefon do diabła 666 66 6 - Krystyna Boglar

Przeczytałam tę książkę jeszcze w gimnazjum, ale pamiętam, że mi się podobała. Pokazane jest w niej do czego może być zdolna zdesperowana kobieta. Niestety odniosłam wrażenie, że intryga została przerwana w momencie, kiedy akcja zaczynała nabierać tempa. Zdecydowanie za krótka, wydaje się, że autorka mogła jeszcze rozwinąć tę ciekawą historię. Mimo wszystko, polecam.

Hera moja miłość

Hera moja miłość - Anna Onichimowska Spodziewałam się czegoś więcej po tej książce. Wydaje mi się, że temat nie został wyeksponowany w odpowiedni sposób. Prowadzenie narracji nie przypadło mi do gustu, ale to już sprawa subiektywna. Na szczęście utwór jest krótki, więc każdy może wyrobić sobie własną opinię po przeczytaniu, nie mając poczucia, że zmarnował zbyt wiele czasu.

Być jak płynąca rzeka

Być jak płynąca rzeka - Paulo Coelho Zbiór felietonów pełniących funkcje przypowieści. Przyjemna lektura, idealna np. do pociągu, wystarczy tylko umiejętnie wybrać te najbardziej interesujące opowiadania.

Balsamista t. 1

Balsamista t. 1 - Mitsukazu Mihara

Zdecydowanie najlepsza manga, jaką czytałam. Rzadko spotyka się komiks, który w tak piękny sposób pokazuje stosunek człowieka do śmierci.

Teraz czytam

A Frozen Heart
Elizabeth Rudnick
Dłoń pełna gwiazd
Rafik Schami